Opera jest żywa. Historie o miłości, zdradzie czy oszustwie są zawsze aktualne. Świetnym przykładem potwierdzającym tą tezę jest Mozartowski „Don Giovanni” ( giovanni po włosku młody). Bohater, który w życiu miałem jeden cel – posiąść jak najwięcej kobiet. I dziś znajdą się panowie, który postępują w ten właśnie sposób, śmiem nawet twierdzić iż jest ich więcej niż w czasach Mozarta. Czy jednak sama opera może ulec odświeżeniu – owszem – przykład angielska wersja „Don Giovanniego” wg studentów Cambridge.
Innowacyjność trzeba cenić
Marzec 14, 2011 Autor: Marek
