Opery mają to do siebie, że z wyjątkiem pięknej muzyki mogą nieść z sobą różne przesłania. Ja dla Was drodzy czytelnicy wybrałem dzisiaj wspaniałą arię o kłamstwie z „Czarodziejskiego fletu”.
Biedak znosi niewysłowione męki, bo za karę odebrano mu głos.
Niestety mogę ci jedynie współczuć, ponieważ jestem za słaby, żeby pomóc.
Jestem za słaby, żeby pomóc.
Jestem za słaby, żeby pomóc.
Królowa wybacza ci i uwalnia od kary.
-Papageno znów może gadać!
-Gadać tak, ale nie kłamać!
-Nie, nie będę kłamał
-Niech to będzie dla ciebie nauczką!
-Tak, zapamiętam to ostrzeżenie.
-Niech będzie nauczką!
Gdyby wszyscy kłamcy świata
Dostali taki knebel na usta,
Zamiast nienawiści, pomówień i gniewu
Zapanowały by miłość i braterstwo.
Zamiast nienawiści, pomówień i gniewu
Zapanowały by miłość i braterstwo.
