Wspierając wyprawę Janka Faściszewskiego (http://www.janfas.pl), który ma zamiar objechać na rowerze wszystkie kraje znajdujące się nad morzem bałtyckim zapraszam Was drodzy czytelnicy do klikania na banarek

Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »
Były na tym blogu pieśni niemieckie, rosyjskie, arie włoskie, łacina… Aby nikt mnie nie posądził o brak patriotyzmu dzisiaj postanowiłem zaprezentować dwa utwory polskie.
Pieśń powstała pod koniec lutego 1863 roku we Lwowie na pożegnanie odchodzących do partyzantki powstańców. Słowa napisał znany poeta Wincenty Pol (1807-1872), muzykę skomponował Alfred Bojarski (1826-1901) muzyk-amator, działacz społeczny. Pieśń ta była początkowo śpiewana przez powstańców w obozie Antoniego Jeziorańskiego. Szybko zdobyła powszechną popularność na terenie wszystkich zaborów.
Autorem mazura jest Ludwik Ksawery Łubiński(1839-1892), twórca wierszowanych utworów patriotycznych, uczestnik Powstania Styczniowego. Twórcą melodii jest Fabian Tymolski (1828-1885).
Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »
Opera jest żywa. Historie o miłości, zdradzie czy oszustwie są zawsze aktualne. Świetnym przykładem potwierdzającym tą tezę jest Mozartowski „Don Giovanni” ( giovanni po włosku młody). Bohater, który w życiu miałem jeden cel – posiąść jak najwięcej kobiet. I dziś znajdą się panowie, który postępują w ten właśnie sposób, śmiem nawet twierdzić iż jest ich więcej niż w czasach Mozarta. Czy jednak sama opera może ulec odświeżeniu – owszem – przykład angielska wersja „Don Giovanniego” wg studentów Cambridge.
Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »
Dzisiaj przygotowałem dla Was drodzy tłumaczenie hymnu Rosyjskiej Armii Wyzwoleńczej. Chciałbym jednocześnie przypomnieć, że wyżej wymieniona organizacja miała charakter zbrodniczy, a jej żołnierz brali udział między innymi w pacyfikacji powstania warszawskiego. Utwór jest jednak pięknie wykonany i świetnie skomponowany, dlatego też postanowiłem go tu umieścić
Idziemy bezkresnymi polami
O wschodzie słońca
Idziemy z na bój z bolszewikami
za wolność ojczyzny swojej
Naprzód, równymi szeregami
W walkę za Ojczyznę za nardów.
Tylko wiara może góry przenosić
Jedyny bastion odwagi
Idziemy pośród zgliszcz pożarów
W latach wojny i niebezpieczeństwa
Przybądź do naszego do naszego pułku, towarzyszu
Jeśli kochasz swoją ojczyznę, tak jak my.
Naprzód, równymi szeregami
W walkę za Ojczyznę za nardów.
Tylko wiara może góry przenosić
Jedyny bastion odwagi
Idziemy, nie bojąc się długiego marszu,
Nie straszna nam okrutna wojna.
Wierzymy w zwycięstwo
w nasz ukochany kraj.
Naprzód, równymi szeregami
W walkę za Ojczyznę za nardów.
Tylko wiara może góry przenosić
Jedyny bastion odwagi
Maszerujemy pod trójbarwną flagą
pieśń płynie poprzez rodzime pola.
Naszą pieśń wiatr niesie po polach
aż po moskiewskie kopuły.
Marsz na przód żelaznymi szeregami
W walce za Ojczyznę, za nasz naród!
Tylko wiara może przenosić góry,
Jedynie miasto odwagi!
Tylko wiara może przenosić góry,
Jedynie miasto odwagi!
Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »
Dzisiejsze tłumaczenie chciałbym zadedykować pewnej osobie (tak Emilio mowa o Tobie).
Violetta:
Wolna i bezbronna drżę,
od rozkoszy do rozkoszy.
Dryfując po powierzchni,
życia, które daje mi przyjemność.
Jak w dniu, w którym się urodziłam,
i w dniu, w którym umrę
szczęście zamieniłam na nowe przysmaki.
Moją duszę rozdziera rozpacz.
Afredo:
Miłość jest biciem serca niosącym się przez wszechświat.
Jest tajemnicą niosącą zmiany,
jest torturą i rozkoszą dla mego serca.
Violetta:
Oh! Oh! Miłość!
Szaleństwo, Euforia.
Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »
Po długiej przerwie postanowiłem powrócić. Czemu? Gdyż zobaczyłem ile osób nadal ogląda moją stronę. Cieszy mnie fakt, że liczba osób podzielająca moje zainteresowania jest tak wysoka, ale koniec gadania czas wrócić do głównego tematu
.
Wiele na moim blogu pisałem już o operze oraz muzyce klasycznej. Nie chcę się jednak tylko do nich ograniczać. Dzisiaj moi drodzy chciałbym wprowadzić Was do cudownego świata poezji śpiewanej. Zacznijmy może od zdefiniowania – kim jest przyjaciel, a pomoże nam w tym Paweł Orkisz z utworem „O Przyjacielu” (sł. muz. Wł. Wysocki, tłum. P. Orkisz )
Napisane w 1 | Zostaw Komentarz »
A oto operowy portret zadowolonego pracownika, czyli Figaro z „Cyrulika Sywilskiego”.
Zróbcie drogę w miejskim ścisku!
Ja szybciutko zmierzam do mojego zakładu gdy tylko świt wstaje.
Cóż za przyjemne życie- piękne życie!
Dla fryzjera takiego jak ja!
Brawo Figaro!
Szczęściarzu Figaro!
Gotowy na wszystko, w dzień i w nocy.
Nikt nie ma tyle zabawy co taki fryzjer jak ja!
Nożyczki, golarki, brzytwy i grzebienie – gotowe na każdą okazję!
Listy również posiadam,
to część mojej pracy.
Od pięnych pań do kawalerów.
Do pani … Do pana…
Nikt nie ma tyle zabawy co taki fryzjer jak ja!
Wszyscy mnie chcą,
panie i panowie, dziewczęta i chłopcy.
Tutaj golenie, tam strzyżenie…
Usługa wykonana a liścik doręczony.
Wszyscy tylko krzyczą: Figaro!
Cóż za hałas! Cóż zaz wrzawa!
Cóż za czas, na małą miłość.
Figaro! – słucham
Jest tu, jestem już tam, u góry na dole.
Niczym błyskawica przeszywam miasto.
Ah barwo figaro, dobre wieści.
Ah barwo figaro, dobre wieści.
Ah barwo figaro, dobre wieści.
Napisane w 1 | Zostaw Komentarz »
Hymn Rosji z czasów Piotra Wielkiego czyli Preobrajensky Marsz
Hohenfriedberger Marsz – skomponowany przez samego Fryderyka II Wielkiego dla swoich wojsk po bitwie pod Dobromierzem
A skoro już o Germanach mowa jakże mógł pominąć Pruską Chwałę czyli Preussen Gloria
Takich perełek jest o wiele więcej, wystarczy tylko trochę poszukać
Napisane w 1 | Zostaw Komentarz »
Quintus Horatius Flaccus jest jednym z moich ulubionych poetów. Dlatego też w pewnym stopniu mogę się zgodzić z krytykiem literackim żyjącym w I wieku naszej ery Kwintylianem, który stwierdził: „At lyricorum idem Horatius fere solus legi dignus” („Tymczasem spośród liryków tenże Horacy jest niemal jedynym poetą godnym czytania”). Słowa jak na pierwszy wiek naszej ery bardzo prawdziwe, aczkolwiek nie możemy zapominać o Wergiliuszu i Owidiusza, skupmy się jednak na Horacym, a dokładnie na moim ulubionym Jego dziele Pieśni I 11 [Do Leukonoe]. Poematu głębokiego, niosącego przesłanie, które można przekazać słowami samego, wielkiego poety : ,,Tu ne quaesieris (scire nefas)” (,,weseląc się dziś nie dowierzaj przyszłości”); „carpe diem” („chwytaj dzień”).
Pieśń I 11 [Do Leukonoe]
Przekład: Henryk Sienkiewicz
Nie pytaj próżno, bo nikt się nie dowie,
Jaki nam koniec gotują bogowie,
I babilońskich nie pytaj wróżbiarzy.
Lepiej tak przyjąć wszystko, jak się zdarzy.
A czy z rozkazu Jowisza ta zima,
Co teraz wichrem wełny morskie wzdyma,
Będzie ostatnia, czy też nam przysporzy
Lat jeszcze kilka tajny wyrok boży,
Nie troszcz się o to i… klaruj swe wina.
Mknie rok za rokiem, jak jedna godzina.
Więc łap dzień każdy, a nie wierz ni trochę
W złudnej przyszłości obietnice płoche.
Wersja łacińska:
[Carmina I 11] – Horacy
Tu ne quesieris, scire nefas, quem mihi quem tibi
finem di dederint, Leuconoe, nec Babylonios
temptaris numeros, ut melius, quidquid erit pati
seu pluris hiemes seu tribuit Iuppiter ultimam,
Quae nunc oppositis debilitat pumicibus mare
Tyrrhenum: sapias, vina liques, et spatio brevi
spem longam reseces. Dum loquimur, fugerit invida
aetas: carpe diem quam minimum credula postero.
I kto inny miał by prawo rzec o swojej twórczości: ,,Exegi monumentum aere perennius” (,,Wybudowałem pomnik trwalszy niż ze spiżu”)
Napisane w Posty | Otagowane ja i moje gusta, poeci | 1 komentarz »
